Dodaj komentarz

Emilio, może i źle się wyraziłam. Sens tego określenia jest taki, że czujemy się duchowo ociężali. Wewnętrznie czujemy, że nie potrafimy nawet myśli wznieść ku Panu, gdyż tak bardzo nasza dusza jest załadowana. Tutaj chcę przypomnieć, że św. Jan od Krzyża nazwał władzami duszy: emocje, pamięć, wyobraźnię, rozum i wolę. Podsumowując, właśnie te sfery wewnętrzne, gdy są zapełnione "bożkami" stają się ociężałe :) Pozdrawiam :*
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.
CAPTCHA obrazkowa
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.